Pokonując szatana

Numer 653 - 31.10.2013Kościół

WYWIAD Z MICHAŁEM KONDRATEM, AUTOREM FILMU „JAK POKONAĆ SZATANA”, ROZMAWIA JAROSŁAW WRÓBLEWSKI

Szatan przyjmuje obecnie wyrafinowane formy działania. Aby uśpić czujność ludzi, przychodzi najczęściej z ofertami pozornie wyglądającymi na dobre i niegroźne.
Czy w obecnych czasach szatan, upadły anioł, jest bardziej groźny niż kiedyś?
Szatan cały czas jest groźny, obecnie jednak przyjmuje wyrafinowane formy działania. Aby uśpić czujność ludzi, przychodzi najczęściej z ofertami pozornie wyglądającymi na dobre i niegroźne. Owszem, nie może uczynić nic ponad to, na co pozwoli mu Bóg, jednak Stwórca, szanując wolną wolę człowieka, dopuszcza działanie złego, jeżeli człowiek sam zaprasza demona, np. popadając w grzechy ciężkie.
Asystuje Pan przy egzorcyzmach. To trudne zadanie? Jak się Pan do tego przygotowuje?
Asystowałem przy egzorcyzmach przez pięć lat, dopóki egzorcysta, ks. Jan Szymborski, któremu pomagałem, poważnie nie zachorował. Teraz zdarza mi się sprawować tzw. modlitwy o uwolnienie lub asystować charyzmatykom z innych krajów głoszącym w Polsce rekolekcje. A jak się do tego przygotowuję? Modlę się, staram się codziennie uczestniczyć we mszy świętej i korzystam z sakramentów świętych. Powierzam Bogu wszystkie czynności, które wykonuję w ciągu dnia, również te zawodowe. Kiedy staję do modlitwy, staram się uznać w sercu, że sam nic nie znaczę, potem przyzywam Ducha Świętego, aby to On mnie wypełniał i działał przeze mnie



zawartość zablokowana

Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się