Dziennik, który nie boi się władzy


Sorry, Winnetou…

Numer 665 - 16.11.2013Opinie

JAKUB PILAREK

Wczoraj wybiła ostatnia godzina dla Sławomira Nowaka jako ministra w rządzie Donalda Tuska. Musi on się czuć wyjątkowo pokrzywdzony. W III RP kręcono przecież lody na skalę przemysłową, a jego dopadli za głupi zegarek. Biedak musi się zastanawiać, kto na niego podniósł rękę. „Pismaki z »Gazety Polskiej Codziennie« kąsały mnie służbowo – kombinuje zapewne Nowak

zawartość zablokowana

Autor: JAKUB PILAREK


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się







Nasz Twitter


Nasz Facebook
















GAZETA POLSKA CODZIENNIE

ogólnopolski dziennik o profilu społeczno politycznym wydawany od 9 września 2011 roku.
DZIENNIK, KTÓRY NIE BOI SIĘ WŁADZY