Gazeta Polska Codziennie

Dziennik, który nie boi się władzy.

REJESTRACJA | LOGOWANIE

19 maj 2012



   Temat Dnia

Miliardy na przedłużenie agonii euro

Numer 78 - 10.12.2011Temat Dnia


Przywódcy Europy zgodzili się na zebranie 200 mld euro dla Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Mają one służyć ratowaniu strefy euro. W zebraniu tej kwoty ma uczestniczyć nie tylko 17 krajów strefy, ale także państwa spoza niej. Na Polskę ma przypaść ponad 100 mld zł. Wzmocnienie MFW ma nastąpić w formie pożyczek od krajowych banków centralnych. Taką pomoc ze strony Narodowego Banku Polskiego zaakceptował w trakcie szczytu minister finansów Jacek Rostowski. Według AFP 150 mld euro ma pochodzić od krajów strefy euro, a 50 mld euro od pozostałych krajów Unii. Gotowość przystąpienia do unii fiskalnej zgłosiło na razie sześć krajów spoza strefy euro. Mniej więcej po-łowę potencjału gospodarczego tej grupy ma Polska. Na nasz kraj przypadłoby więc ponad 20 mld euro.

Zrzutka na bankrutów

Na szczycie w Brukseli w ogóle nie mówiono o ratowaniu tonących gospodarek, np. przez emisję euroobligacji czy większy skup śmieciowych papierów dłużników przez Europejski Bank Centralny. Bankructwo niektórych krajów strefy euro jest więc coraz bliższe. A to będzie oznaczało przynajmniej częściowy jej rozpad. Wówczas EBC będzie musiał wziąć na siebie uderzenie rynków finansowych i próbować uchronić przed katastrofą ten kadłub, który pozostanie ze strefy. Bank ma więc do odegrania główną rolę w tym scenariuszu. Gdyby EBC zaangażował się w próbę ratowania bankrutów, sam znalazłby się w śmiertelnym zagrożeniu, a bez silnego banku centralnego funkcjonowanie reszty strefy byłoby praktycznie niemożliwe. Dlatego właśnie Niemcy nie zgodziły się, by EBC pełnił funkcję „pożyczkodawcy ostatniej szansy”. Ich zdaniem powinien on stać na straży stabilności wspólnej waluty i trzymać w ryzach inflację.

Straceńcza misja
zawartość zablokowana

Autor: Tadeusz Święchowicz

Pozostało 50% treści.


Prenumerata miesięczna 25zł wykup prenumeratę >>
Prenumerata kwartalna 60zł wykup prenumeratę >>
   W dzisiejszym wydaniu:

Pokojowy noblista na wojennej ścieżce

Oczyma wyobraźni widzę taki oto dyptyk historyczny. Część pierwsza: Wałęsa strajkujący. Byłby to dramat. Część druga: Wałęsa pałujący. To już co najmniej tragifarsa.

Wspomóż Strefę Wolnego Słowa

11 maja uruchomiliśmy usługę, dzięki której raz w tygodniu przez miesiąc można otrzymać SMS-em newsletter. Jednocześnie każdy zakup newslettera oznacza istotne wsparcie finansowe dla „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie”. Chcesz wiedzieć, co się dzieje w Polsce i na świecie?

Zobacz wydanie z dnia:


Wiedzieć to jedno, a udowodnić przed sądem to drugie. >>

Ja wiem. Nie domyślam się, nie przypuszczam, tylko wiem. Wiem z całą pewnością, że to był z premedytacją zaplanowany zbiorowy mord.

INKA... Dziecko prawie, zderzone z UB-cką machiną... >>

To nie jest jakaś tam prehistoria. To nie działo się dawno temu.  Żyją jeszcze ludzie odpowiedzialni za tamte zbrodnie. Niektórzy nawet nieźle sobie radzą.

Maj >>

LOURDES Gdzieś na krańcu wielkiego świata Pogardzanym przez światłych ludzi