Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Tożsamość narodowa w muzyce

Dodano: 11/10/2014 - Numer 938 - 11.10.2014
Mieszkając w Wiedniu, widziałam, jak obecny był tam Wolfgang Amadeusz Mozart. Albo raczej – jego duch. Mozart w pamiątkach, czekoladkach, na torebkach, akcesoriach, gadżetach. Gdziekolwiek spojrzałam, widziałam jego wizerunek i Austriaków dumnych ze swojego artysty. Emanujących i epatujących jego twórczością. I do tego bez ograniczeń. Nie widać było w tej fascynacji żadnych oznak zmęczenia materiału. A teraz pomyślmy o naszym Fryderyku Chopinie. Miałam zaszczyt otwierać Rok Chopinowski na Węgrzech i zamykać go na oficjalnych uroczystościach i koncertach w Nowym Jorku. W węgierskim Hungarotonie wydałam płytę z chopinowskimi utworami wraz z włosko-węgierskim pianistą Alexem Szilasi. Kiedy przyszła druga połowa roku 2010, Polacy byli już niezmiernie „zmęczeni” i mało zainteresowani
     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze