Rodzice chronią dzieci przed PO

numer 1423 - 19.05.2016Polska


Przejęcia szkoły w Zielonkach przez prywatną fundację związaną z Platformą Obywatelską nie chcą rodzice, którzy boją się, że szkoła obniży poziom. Nie chcą też nauczyciele, bo przestanie obowiązywać Karta nauczyciela. Ale chcą władze gminy, które liczą na 10 mln zł z podatku VAT. „Edukacja to nie biznes” – protestują mieszkańcy.

Mieszkańcy nie kryją oburzenia. – Między szkołą samorządową a prowadzoną przez fundację są ogromne różnice. Po pierwsze – w szkołach niepublicznych nie obowiązuje Karta nauczyciela, która zobowiązuje nauczycieli do samodoskonalenia zawodowego. W efekcie pedagodzy zatrudniani są w 40-godzinnym trybie pracy na rok, dwa. Często są to osoby niedoświadczone, niekoniecznie przygotowane do tak odpowiedzialnego zawodu – mówi Iwona Postek-Turchońska, przewodnicząca rady rodziców przy Szkole Podstawowej im. H. Sienkiewicza w Starych Babicach, prywatnie mama czwórki dzieci w wieku szkolnym. Nie jest jedyną osobą, która wzięła udział w proteście. Przeciwko decyzji gminy zdecydowanie zaprotestowało 2 tys. osób, a kilkaset wzięło udział w majowym spotkaniu z wójtem



zawartość zablokowana

Autor: Przemysław Harczuk


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się