Czy Öcalan ocaleje?

numer 1478 - 23.07.2016Świat



Nieudany zamach stanu w Turcji poskutkował masowymi czystkami w armii, sądach, policji i administracji publicznej. Recep Tayyip Erdoğan, prezydent tego kraju, ani myśli wykazywać się pobłażliwością wobec prawdziwych i domniemanych spiskowców. Tymczasem tureccy Kurdowie niepokoją się o losy Abdullaha Öcalana, więzionego od lat lidera Partii Pracujących Kurdystanu.

P
o ubiegłotygodniowej próbie zamachu stanu sytuacja w Turcji wymknęła się spod kontroli. I nie chodzi o to, że domniemani spiskowcy mieli choć przez moment realną szansę na przejęcie władzy i siłowe odsunięcie od władzy prezydenta Recepa Erdoğana. Nie mieli. Jednak wydarzenia z nocy z piątku na sobotę posłużyły temu ostatniemu do ostatecznej rozprawy ze wszystkimi przeciwnikami jego władzy.
Czystka niespotykana od lat
Skala represji jest ogromna. Według informacji w samym tylko wojsku i wywiadzie aresztowano ponad 6 tys. żołnierzy (w tym 85 generałów i admirałów) i 1,5 tys. pracowników cywilnych. W ciągu kilku chwil pracę straciło także kilka tysięcy pracowników policji oraz blisko 3 tys. sędziów. Kilkuset przebywa w areszcie. To samo tyczy się duchownych i nauczycieli. Wskazani jako sympatycy Fethullaha Gülena (byłego współpracownika Erdoğana, dziś duchownego pozostającego na emigracji i podejrzewanego przez władze o zainspirowanie puczu) duchowni i belfrowie z dnia na dzień stracili pracę. Liczby idą w kilkanaście tysięcy. Kolejnym tysiącom nauczycieli z prywatnych szkół cofnięto licencje. Represje dotknęły także kancelarię premiera oraz poszczególne ministerstwa.
Jednak uderzenie w tureckich obywateli i urzędników to jedynie część fali czystek. Żyjący na terenie Turcji Kurdowie obawiają się, że w obliczu zaostrzenia sytuacji w kraju represje dotkną także i ich, a nie jest tajemnicą, że sytuacja kurdyjskiej mniejszości jest tam od dawna bardzo trudna, a właściwie tragiczna.
Jak pisał w ubiegłym tygodniu Dawid Wildstein: „Coraz wyraźniejszy w wewnętrznej polityce Erdoğana staje się fundament antykurdyjski. Walka z tzw. terrorystami kurdyjskimi (w praktyce jest to ludobójstwo, niszczenie całych miast, jak Şırnak czy Nusaybin) przynosi bowiem Erdoğanowi wymierne korzyści



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się