fot. Pixbay

Będzie tanie tankowanie

numer 1531 - 24.09.2016Gospodarka

Po wakacyjnych podwyżkach ceny paliw przestały rosnąć, a dzięki taniejącej ropie i umocnieniu złotego wobec euro i dolara jest szansa, że pod koniec września polscy kierowcy mniej zapłacą za paliwo – przewidują analitycy rynku paliwowego.

W ocenie Jakuba Boguckiego i Grzegorza Maziaka, analityków portalu e-Petrol.pl, sierpień i pierwsza połowa września nie były łaskawe dla kieszeni kierowców w Polsce. W tym okresie paliwa na stacjach podrożały o ok. 20 gr na litrze. Jak wynika z raportów portalu e-Petrol, średnia cena benzyny Pb95 spadła z poziomu 4,48 zł notowanego 29 czerwca do 4,44 zł za litr 14 września. W tym samym okresie średnia cena oleju napędowego wzrosła z 4,23 zł do 4,25 zł za litr. W ubiegły piątek ropa na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku staniała o 88 centów do 43,03 dol. za baryłkę, najniżej od 10 sierpnia. Cena baryłki ropy Brent w Londynie spadła w mijającym tygodniu do ok. 46 dol.

Eksperci e-Petrol wskazują, że mimo spadku hurtowych cen paliw w ubiegłym tygodniu obniżki na stacjach nie były duże. Analitycy e-Petrol.pl oceniają, że w przyszłym tygodniu ceny paliw powinny być stabilne. Prognozują, że cena Pb95 będzie wynosiła od 4,39 do 4,48 zł za litr, oleju napędowego od 4,21 do 4,30 zł, autogazu zaś od 1,86 do 1,92 zł za litr.

Rafał Zywert, analityk rynków terminowych w łódzkim Biurze Maklerskim Reflex, uważa natomiast, że druga połowa września nie powinna przynieść istotnych zmian średnich cen paliw. – Obecny poziom jest zbliżony do wartości z roku poprzedniego, tzn



zawartość zablokowana

Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się