Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Komuś zależało, bym dostał ten raport

Dodano: 26/11/2016 - numer 1583 - 26.11.2016
fot. Wikipedia
fot. Wikipedia
Politycy traktują instrumentalnie dziennikarzy. Mogę zdradzić, że było polityczne zainteresowanie, żebym otrzymał raport funkcjonariusza BND na temat Smoleńska. Nic się nie dzieje przypadkiem – ujawnia w rozmowie z „Gazetą Polską” Jürgen Roth, niemiecki dziennikarz śledczy i autor książki „Smoleńsk 2010. Spisek, który zmienił świat”. Autor książki, w której znalazł się sensacyjny raport funkcjonariusza niemieckiej agencji wywiadowczej BND, zdradza, że dokument trafił do niego za przyzwoleniem grupy wpływowych ludzi. Kogo? – Chodzi oczywiście o niektórych niemieckich polityków i pewne osoby w BND. Znam konkretnych ludzi z niemieckiego wywiadu od wielu lat, na tej podstawie wytworzył się między nami pewien rodzaj zaufania. Dzięki temu dotarły do mnie informacje o politycznym zainteresowaniu
     

32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze