Ofensywa sprzętowa MON-u

numer 1618 - 09.01.2017Obrona narodowa

Rok 2016 przyniósł ogromne zmiany w polityce resortu obrony narodowej. Został przeprowadzony audyt, który wykazał szereg nieprawidłowości w resorcie. Największa z reform podjętych przez ministra Macierewicza to utworzenie Wojsk Obrony Terytorialnej. Udało się również znieść limity 12-letniej służby dla szeregowych. Kluczową zmianą, jeśli chodzi o siłę rażenia Wojska Polskiego jest jednak zakup nowego sprzętu.

Odkąd ministrem obrony narodowej został Antoni Macierewicz, polski przemysł zbrojeniowy zyskał drugi oddech. Do Wojska Polskiego trafiło nowoczesne wyposażenie osobiste dla żołnierzy. – W ubiegłym roku do jednostek wojskowych (przede wszystkim do jednostek tzw. ściany wschodniej pozyskano i skierowano kilkanaście tysięcy sztuk broni strzeleckiej, m.in. 5,56 mm karabinki Beryl i Miniberyl, 7,62 mm karabiny maszynowe UKM 2000P oraz 60 mm lekkie moździerze LM 60D. Żołnierze otrzymali również kilkanaście tysięcy sztuk sprzętu i wyposażenia: m.in. celowniki holograficzne HWS, strzeleckie celowniki termalne SCT Rubin, celowniki i dalmierze laserowe, gogle noktowizyjne, przystawki noktowizyjne czy też lunety obserwacyjne. Do jednostek trafiło też ponad 20 tys. hełmów kompozytowych i uniwersalnych kamizelek ochronnych – podkreśla rzecznik prasowy Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Szczepan Głuszczak w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie”. Jednak najważniejszym zadaniem jest produkcja na potrzeby Wojska Polskiego. Na tym komponencie politykę modernizacyjną opiera szef resortu obrony.

Krab zmieni Goździka

W kwietniu do Wojska Polskiego trafiły pierwsze egzemplarze AHS (armatohaubicy) Krab. Koszt tej inwestycji ma wynieść 4 mld zł. Armata AHS Krab ma kaliber 155 mm. Zasięg wynosi 40 km. Systemy naprowadzania armatohaubicy zostały w całości wyprodukowane w Polsce. Krab w ciągu 10 sekund jest w stanie oddać 3 strzały w serii lub 6 strzałów ognia intensywnego w ciągu 3 minut. Jak zapowiedział Antoni Macierewicz, do Wojska Polskiego trafi 120 pojazdów tego typu (do 2025 r.). Powstanie 5 dywizji, a w każdej z nich będą służyły 24 AHS Krab. Dzięki silnikom o mocy 1000 KM AHS znajduje się w czołówce pojazdów tego typu pod względem prędkości – może osiągać nawet 60 km/h. AHS Krab razem z pojazdami towarzyszącymi (wozy dowodzenia, pojazdy logistyczne) stworzy dywizjonowy moduł ogniowy Regina. Nowy sprzęt zastąpi 2S1 Goździk – sowiecką armatohaubicę kalibru 122 mm produkowaną od lat 70. XX w. Goździk ma zasięg podstawowy – 15  km (przy wykorzystaniu pocisków z napędem rakietowym wydłuża się do 21 km). Najmłodsze egzemplarze tej konstrukcji mają ponad 20 lat, najstarsze 40. Goździk może się rozpędzać do 50 km/h.

Samoloty dla VIP-ów

Po wielu latach zaniechań Ministerstwo Obrony podjęło kluczową decyzję o dostawie małych samolotów służących do przewozu najważniejszych osób w państwie. Wysokie wymagania spełnił Gulfstream G-550 amerykańskiego koncernu General Dynamics. Najprawdopodobniej samoloty przylecą do Polski latem 2017 r. Maszyna przy ośmiu pasażerach będzie zdolna dolecieć bez międzylądowania do Nowego Jorku. Samoloty będą wyposażone w system identyfikacji swój-obcy. Wciąż trwa natomiast przetarg na samoloty średniej wielkości – dwa nowe i jeden używany. Od czasu likwidacji po katastrofie smoleńskiej 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego, który zajmował się transportem najważniejszych osób w państwie, VIP-y korzystają z czarterowanych od LOT-u dwóch embraerów



zawartość zablokowana

Autor: Roman Andrzej Stańczyk


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się