Pierwsza strzelanina w nowym roku

numer 1618 - 09.01.2017Świat

USA W piątek 6 stycznia doszło do pierwszej w tym roku masowej strzelaniny w USA. Samotny strzelec otworzył ogień do zgromadzonych w punkcie odbioru bagażu na lotnisku w Fort Lauderdale na Florydzie. 5 osób zmarło, a kolejnych 8 trafiło do szpitala.

Strzelec Esteban Santiago był mieszkańcem Alaski. Przed odlotem na Florydę zgłosił ochronie lotniska, że ma w bagażu broń palną – pistolet półautomatyczny Glock, odpowiednio zabezpieczony. Po wylądowaniu w Fort Lauderdale odebrał swój bagaż i według świadków udał się z nim do toalety, wyszedł stamtąd uzbrojony i otworzył ogień. Po ewakuacji cywilów do terminalu weszli antyterroryści, którzy aresztowali strzelca. Nie stawiał oporu. Według telewizji NBC podczas strzelaniny mężczyzna krzyczał: „Nie jestem Żydem!”.

Nie wiadomo, jaki był powód tego ataku. Santiago służył w Gwardii Narodowej (GN) w swoim rodzinnym Puerto Rico od 2007 r., a następnie, po przeprowadzce na Alaskę, wstąpił w 2014 r. do tamtejszej GN. Został z niej wydalony w sierpniu z powodu niewystarczającej wydajności. Od tego czasu pracował w prywatnej firmie ochroniarskiej. W 2010 r. wyjechał na misję do Iraku, gdzie spędził 10 miesięcy



zawartość zablokowana

Autor: Wiktor Młynarz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się





CYBERBEZPIECZEŃSTWO