Uważaj na długi, których nie zrobiłeś

numer 1619 - 10.01.2017Gospodarka

Jeśli kupiłeś podczas świątecznej promocji telefon, to sprawdź dokładnie wszystkie dokumenty, jakie w związku z tym podpisywałeś. Sprzedawcy telefonów przy tej okazji wciskają niczego nieświadomym klientom konto i kartę bankową. Do Rzecznika Finansowego trafia coraz więcej pytań i próśb o interwencję w takich sprawach.

Wciskanie niechcianych kont i kart odbywa się też przy okazji wymiany telefonu, a najłatwiejszym celem są ci, którzy kupują telefon na kredyt. Konto jest zwykle darmowe, ale karta może generować wysokie koszty, o których klient dowiaduje się dopiero wtedy, gdy puka do niego windykator. Właśnie bardzo boleśnie przekonał się o tym jeden z mieszkańców Mysłowic. Tuż przed świętami z kancelarii prawnej dostał wezwanie do zapłaty długu, który ma ponoć w banku internetowym T-Mobile Usługi Bankowe, będącym oddziałem Alior Banku.

Mieszkaniec Mysłowic natychmiast zadzwonił na infolinię Alior Banku, bo w tym banku rzeczywiście ma konto. Okazało się, że żadnego zadłużenia tam nie ma. – Martwiłem się tym długiem przez całe święta – mówi „ścigany”. Po Bożym Narodzeniu nawiązał kontakt z T-Mobile Usługi Bankowe. – Na szczęście trafiłem na kompetentnego pracownika tego banku. Od razu spytał mnie, czy nie zawierałem przypadkiem umowy z T-Mobile – dodaje. Klient rzeczywiście podpisał umowę o rachunek i kartę przy okazji kupowania telefonu u sprzedawcy usług T-Mobile. Zapomniał o tym, nie korzystał ani z karty, ani z konta, przekonany, że opłat nie ma



zawartość zablokowana

Autor: Mariusz Andrzej Urbanke


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się





CYBERBEZPIECZEŃSTWO