Dwa, a może trzy lotniska na Podlasiu

numer 1619 - 10.01.2017Gospodarka

TRANSPORT W Białymstoku za niemal 4 mln zł zostanie zorganizowane referendum w sprawie budowy lotniska regionalnego. Tymczasem na białostockich Krywlanach i w Suwałkach są przygotowywane mniejsze lotniska.

Referendum w sprawie budowy regionalnego lotniska odbędzie się 15 stycznia na Podlasiu. To efekt orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, który zajmował się skargą komitetu referendalnego na decyzję sejmiku sprzed dwóch lat. W poprzedniej kadencji samorząd województwa podlaskiego zrezygnował z planów budowy regionalnego portu lotniczego, mimo że były unijne środki na ten cel. Uznał, że będą trudności ze sfinansowaniem takiej inwestycji i późniejszym utrzymaniem lotniska. Pieniądze za zgodą KE przeznaczono na drogi wojewódzkie. Lotnisko miało powstać w Sanikach, w gminie Tykocin, ale były problemy z decyzją środowiskową. Potem wskazywano inną lokalizację – Topolany w gminie Michałowo. Zarząd województwa ma decyzję środowiskową dla tej lokalizacji.

Organizacje podlaskich przedsiębiorców popierają budowę regionalnego lotniska, choć pomysłem zorganizowania referendum w tej sprawie zachwycone nie były. – Denerwowało nas wszystkich, zarówno przedsiębiorców, jak i część społeczeństwa, że to referendum będzie kosztowało 4 mln zł, ale jest ono faktem. Nikt nas o nic nie pytał, to decyzja sądu. W związku z tym trzeba zrobić wszystko, żeby było efektywne – mówi Witold Karczewski, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej w Białymstoku



zawartość zablokowana

Autor: Piotr Chmielarz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się