fot. Wikipedia

Front Narodowy z olbrzymimi długami

numer 1619 - 10.01.2017Świat

Francuska prokuratura wszczęła postępowanie wobec Frontu Narodowego. Według śledczych FN mógł się dopuścić defraudacji środków pieniężnych Parlamentu Europejskiego. Jest to już kolejne zmartwienie szefowej FN Marine Le Pen w związku z finansowaniem ugrupowania.

Śledczy podejrzewają, że co najmniej 20 pracowników europarlamentarnych ze struktur Frontu Narodowego zajmowało się pracą na rzecz struktur krajowych. Jeśli zarzuty okażą się prawdziwe, na FN może zostać nałożona poważna kara finansowa.

Powyższe oskarżenia są kolejnym problem finansowym FN, które piętrzą się na kilka miesięcy przed wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi we Francji. Tak w grudniu ub.r. FN ogłosił, że brakuje mu 27 mln euro na wybory parlamentarne i prezydenckie. Ciosem była także decyzja Centralnego Banku Rosji, który w lipcu ub.r. cofnął licencję Pierwszemu Czesko-Rosyjskiemu Bankowi (PCRB). A właśnie ta instytucja finansowa w 2014 r. dzieliła FN kredytu na 9 mln euro. 4 stycznia br. Rosja poinformowała, że zamierza domagać się od Le Pen zwrotu należności. – Trzy miesiące temu natomiast można było słyszeć zarzuty pod adresem Frontu, które dotyczyły zainkasowania dosyć potężnej kwoty za fikcyjne usługi zaprzyjaźnionych firm, jakie zostały im zlecone podczas wyborów w 2012 r



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Kryszczak


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się





CYBERBEZPIECZEŃSTWO