fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Kijowski okradał własne dzieci

numer 1619 - 10.01.2017Temat Dnia

Firma Mateusza Kijowskiego i jego drugiej żony zarobiła na Komitecie Obrony Demokracji ponad 91 tys. zł. Mimo to lider KOD‑u kilka dni przed wybuchem afery twierdził w rozmowie z „Codzienną”, że nie stać go na spłatę zaległych alimentów. – Kijowski jest nie w porządku w stosunku do własnych dzieci. Jak się okazuje, kłamstwo ma krótkie nogi – mówi nam Wojciech Skurkiewicz, poseł PiS‑u.

Tuż przed wybuchem afery z udziałem Mateusza Kijowskiego zadzwoniliśmy do niego, aby skomentował nowe przepisy alimentacyjne, które przygotowało Ministerstwo Sprawiedliwości. W wypowiedzi, którą zarejestrowała nasza reporterka, lider KOD‑u odniósł się do własnego zadłużenia alimentacyjnego. – Regularnie spłacam w takiej wysokości, w jakiej jestem w stanie. Mam ustawione alimenty powyżej moich wynagrodzeń od wielu lat, w związku z tym nie jestem w stanie ze wszystkich się wywiązywać. Natomiast nigdy nie byłem ścigany i nigdy nie było takiej sytuacji, żebym był oskarżany o unikanie czy cokolwiek w tym stylu – mówił nam Kijowski. Zapytaliśmy go również o źródła dochodu. Lider KOD‑u podkreślił, że pieniądze czerpie z pracy i wsparcia rodziny



zawartość zablokowana

Autor: Paulina Mikulska, Jacek Liziniewicz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się





CYBERBEZPIECZEŃSTWO