Radwańska nie ucieka przed grą

numer 1620 - 11.01.2017Sport

TENIS Niespełna tydzień przed startem pierwszego w tym roku wielkoszlemowego turnieju Australian Open Agnieszka Radwańska udowadnia, że jest w bardzo dobrej formie.

Polska tenisistka piąty raz w karierze pokonała Amerykankę Christinę McHale i awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA Premier na kortach twardych w Sydney (pula nagród 776 tys. dol.). We wtorek zwyciężyła 7:6 (7–1), 6:1. Początkowo reprezentantka Polski miała się zmierzyć z Włoszką Robertą Vinci (9.), ale w związku z plagą kontuzji czołowych zawodniczek przed Australian Open turniejowa drabinka została kompletnie zrujnowana i organizatorzy musieli ułożyć ją od nowa.

Radwańska nie zamierza, jak większość jej koleżanek, odpuszczać ostatniego tygodnia przed Wielkim Szlemem, zasłaniając się wyimaginowanym urazem, i zgodnie z planem wyszła na kort. Początek meczu w wykonaniu Isi nie był jednak najlepszy. Zawodniczka ze Stanów Zjednoczonych prowadziła już 3:0. Jednak Polka nie tylko zdołała odrobić straty, ale też zdobyła cztery kolejne gemy



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się