Będzie projekt rezolucji w RE

numer 1620 - 11.01.2017Gospodarka

Polska delegacja zamierza złożyć w Radzie Europy projekt rezolucji w sprawie gazociągu OPAL, a także przekazać pytania Thorbjørnowi Jaglandowi, sekretarzowi generalnemu Rady – zapowiedział poseł PiS-u Arkadiusz Mularczyk. Gazprom nie dostosował się do postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE ws. gazociągu OPAL i tłoczył nim ostatnio więcej gazu, niż pozwalają obecne regulacje.

Gazprom, który ostatnio wykorzystywał przepustowość gazociągu OPAL niemal w 100 proc., musi ponownie zredukować dostawy przez niemiecką odnogę Nord Stream do limitu 50 proc. To wynik zaskarżenia przez stronę polską decyzji Komisji Europejskiej o zwiększeniu dostępu Rosjan do magistrali, a także uzyskanego przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo w niemieckim sądzie w Düsseldorfie zakazu przeprowadzania aukcji na przepustowość OPAL-u. Do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez Trybunał Sprawiedliwości UE nie będzie nowych aukcji na dodatkową przepustowość gazociągu.

Jednak operator gazociągu najwyraźniej musiał zdążyć z przeprowadzeniem aukcji, bo z danych Gazpromu wynika, że przez OPAL w ostatnich dniach przepływała ilość gazu odpowiadająca maksymalnej przepustowości rurociągu. Jednocześnie zauważono znaczne ograniczenia w transporcie rosyjskiego gazu przez Ukrainę. W ostatnich dniach minionego roku spadł on o 19 proc., co Kijów wiąże ze wzrostem przesyłu surowca przez Nord Stream i OPAL. – Dostrzegamy w tym konsekwentną realizację przez Gazprom polityki systematycznego wyłączania gazociągów biegnących przez Ukrainę i być może także przez Białoruś, co jest skrajnie niekorzystne dla całej Europy Środkowo-Wschodniej – tłumaczył niedawno prezes PGNiG Piotr Woźniak.

Spór toczy się nie tylko o wyrwanie środkowoeuropejskiego rynku gazu spod dominacji rosyjskiej w nadchodzącej dekadzie, lecz także o utrzymanie stabilności Ukrainy oraz roli Polski jako kraju tranzytowego. Przedstawiciele PGNiG w grudniu ub.r. otwarcie mówili o tym, że niemiecko-rosyjskie plany mogą zagrozić funkcjonowaniu Jamału.

Komentatorzy zauważają brak wyraźnego powodu, który uzasadniałby tłoczenie większych ilości rosyjskiego gazu do Europy Środkowej z pominięciem Ukrainy i innych środkowoeuropejskich państw tranzytowych. W dodatku z pogwałceniem umowy stowarzyszeniowej podpisanej przez Brukselę z Kijowem oraz interesów krajów członkowskich Wspólnoty, którym w ramach Unii Energetycznej obiecano ograniczenie do minimum odstępstw od obowiązującego prawa energetycznego, a takim odstępstwem jest decyzja w sprawie OPAL-u.

– Strategia PGNiG powinna zmierzać do konsekwentnego i rzetelnego informowania opinii publicznej w całej Europie o tym, jak wygląda solidarność energetyczna i Unia Energetyczna w praktyce – radzi mec. Tomasz Chmal, ekspert ds. bezpieczeństwa energetycznego. Arkadiusz Mularczyk, członek sejmowej komisji spraw zagranicznych, zapowiedział złożenie rezolucji do Rady Europy w sprawie łamania przez Gazprom postanowień Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczących gazociągu OPAL. Polska strona chce także przekazać pytania w tej sprawie Thorbjørnowi Jaglandowi, sekretarzowi generalnemu Rady.



Autor: Piotr Chmielarz