Amerykanie wypychani z Syrii

numer 1620 - 11.01.2017Świat

BLISKI WSCHÓD Amerykańska obecność w Syrii ulega osłabieniu – alarmuje dziennik „New York Times”. Lukę tę wypełnia nowy sojusz Moskwy i Ankary. Rosyjskie lotnictwo wsparło ostatnio turecką ofensywę na miasto zajmowane przez islamistów.

Turecka ofensywa na miasto Al-Bab, znajdujące się w rękach dżihadystów z tzw. Państwa Islamskiego (IS), została w ostatnim czasie wsparta przez rosyjskie lotnictwo, co stanowi kolejny dowód na zacieśnianie się sojuszu między obydwoma państwami. Jeszcze pod koniec ub.r. władze w Ankarze domagały się od międzynarodowej koalicji dowodzonej przez Waszyngton, by wsparła ich siły w tym regionie. „New York Times” przypomina, że rozczarowane władze tureckie groziły nawet w zawoalowany sposób, że mogą doprowadzić do wstrzymania dokonywanych z ich bazy Incirlik amerykańskich nalotów na pozycje islamistów w Syrii i Iraku. „NYT” podkreśla również, że Moskwa wykorzystała nadarzającą się okazję do nawiązania wojskowej współpracy z należącą do NATO Turcją w czasie, gdy Stany Zjednoczone koncentrują swoją uwagę na wyzwoleniu z rąk dżihadystów syryjskiego miasta Ar-Rakka, stolicy proklamowanego przez IS kalifatu



zawartość zablokowana

Autor: Aleksander Kłos


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się





CYBERBEZPIECZEŃSTWO