Radwańska nie musiała grać w upale

numer 1621 - 12.01.2017Sport

Tenis Do rozpoczęcia Australian Open pozostało już tylko kilka dni, a Agnieszka Radwańska prezentuje coraz wyższą formę. Wczoraj w ćwierćfinale turnieju WTA Premier w Sydney Polka pokonała Chinkę Ying-Ying Duan 6:3, 6:2.

Radwańska zadbała przy okazji o to, żeby za bardzo się nie przemęczyć. Spotkanie trwało tylko godzinę i 20 minut. Polka zanotowała trzy asy, jej rówieśniczka 27-letnia Duan – ani jednego.

– Bardzo się cieszę, że nie musiałam grać w upale. To nie był może mój najlepszy mecz, ale liczy się zwycięstwo i awans do półfinału – stwierdziła samokrytycznie Polka, która wygrała imprezę w Sydney w 2013 r.

Ze 103. w rankingu WTA Duan Radwańska zmierzyła się po raz drugi w karierze. Poprzedni ich pojedynek miał miejsce... w ubiegłym tygodniu. Trzeciej rakiecie świata Azjatka sprawiła sporo trudności w pierwszej rundzie turnieju w Shenzen – podopieczna trenera Tomasza Wiktorowskiego wygrała 6:2, 6:7 (4-7), 7:5



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się