Czy rynek czeka na nowego prezydenta?

numer 1621 - 12.01.2017Gospodarka

SUROWCE Metale nie tracą, a ropa nie zyskuje. Zdaniem analityków kluczowy wpływ na kolejne dni może mieć konferencja Donalda Trumpa.

Ropa naftowa wczesnym przedpołudniem zyskiwała na wartości. Jednak trend bieżącego tygodnia trudno uznać za pozytywny. Poniedziałek to wyraźny spadek ceny, a wtorek był jego przedłużeniem. Co prawda we wtorek paliwo straciło już znacznie mniej, ale cena poniżej 54 dol. należała do najniższych z perspektywy ostatniego miesiąca. Na kurs ropy wpływ miały dane o rosnących zapasach surowca w USA (wzrost o 1,5 mln baryłek). Zdaniem analityków produkcja w USA wzrośnie, co nie wpłynie jednak na wzrost podaży, zważywszy na podtrzymywanie deklaracji „redukcyjnych” przez kraje OPEC.

Inaczej niż ropa zachowuje się miedź. Surowiec ostatnie trzy dni miał bardzo udane, także wczoraj przed południem miedź zyskiwała, co prawda symbolicznie, ale umacniała się powyżej poziomu 260 centów. Zdaniem analityków ten trend może być utrzymany, a wpływ na to może mieć ograniczenie podaży przez czołowych eksporterów



zawartość zablokowana

Autor: Rafał Grodowski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się