fot. Czerniecki.net

Tu, gdzie dzieje się coś dobrego

numer 1646 - 10.02.2017Podróże

Jerozolima widziana z Góry Oliwnej wygląda bardzo majestatycznie. Wyjątkowe wrażenie robi schowana między minaretami i złotą kopułą meczetu Al-Aksa (stojącego na miejscu Świątyni króla Salomona) Bazylika Grobu Pańskiego. Nad miastem ciasnych uliczek góruje Boska aureola.

Stefan… – Wojtek na moment zawiesza głos. – Nie powinieneś tam wchodzić…

– Ale dlaczego? – obracam się do kolegi stojącego w bramie żydowskiego cmentarza.

– Tak mówi tradycja. Jeśli wchodzisz tu jako odwiedzający, a nie członek konduktu żałobnego, powinieneś wyjść inną bramą, niż wszedłeś.

– W porządku. Zatem wyjdziemy inną – odpowiadam ze spokojem, przykładając aparat do oczu, by zachować obraz, jaki w tej chwili widnieje przede mną: połacie białych płyt grobowych ustawionych na wprost Wzgórza Świątynnego przed Świętym Miastem.

– Problem w tym, że druga brama jest dużo niżej. A jeśli chcemy zaraz iść do miejsca, w którym Jezus zapłakał nad Jerozolimą, będziemy musieli wyjść tą samą bramą…

– Ale o co chodzi z tą tradycją niewychodzenia z cmentarza tą samą bramą, którą się weszło?

– Jedynymi, którzy wychodzą tą samą bramą, którą weszli, są zmarli.

Ziemia Święta pełna jest tego typu symboliki osadzonej w żydowskiej tradycji, historii zaczerpniętych z midraszy. Będąc w Świętym Mieście, warto o tym wiedzieć. A także o tym, jak ważne jest położenie miejsca pochówku właśnie tutaj, na Wzgórzu Oliwnym, zwróconym w stronę Wzgórza Świątynnego w Jerozolimie.

Wojtek, swego czasu mieszkający w Świętym Mieście, pokazuje mi mur, który okala całą Jerozolimę. Jego jaśniejszy fragment, ulokowany dokładnie na wprost cmentarza tuż za doliną Cedronu, wygląda jak świeżo postawiony lub zaplombowany.

– W XVI w. sułtan Sulejman zadecydował o jego zamurowaniu – opowiada



zawartość zablokowana

Autor: Stefan Czerniecki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się





CYBERBEZPIECZEŃSTWO