Biogazownie czekają na ratunek

numer 1652 - 17.02.2017Gospodarka

ENERGIA Po naszym artykule, że branża utylizacji biogazu składowiskowego przeżywa głęboki kryzys, Ministerstwo Energii poinformowało, iż analizuje sytuację inwestorów. Resort zwrócił się do wszystkich wytwarzających energię z wysypisk odpadów o dostarczenie kompletnych sprawozdań finansowych.

Najlepiej, żeby sprawozdania były podparte opiniami biegłych rewidentów, publikowanych w Monitorze Polskim w latach 2012–2016 – poinformował Mariusz Kozłowski, naczelnik Departamentu Energii Odnawialnej. Jak twierdzi, do chwili naszej korespondencji z Ministerstwem Energii resort nie otrzymał żądanych sprawozdań od inwestorów biogazowni składowiskowych, choć stara się pomóc upadającym przedsiębiorstwom. – Tych pism resort nie mógł otrzymać – ripostują przedstawiciele branży zapytani przez nas o reakcję na wezwanie resortu. Był bowiem zbyt krótki okres na przekazanie dokumentacji. Jak przyznaje ministerstwo, analiza tych sprawozdań ukaże rzeczywiste problemy tego sektora i samych wytwórców. 

Ministerstwo Energii broni się przed zarzutami, że nie podejmuje prób zmiany sytuacji inwestorów wytwarzających energię elektryczną z biogazu składowiskowego. W 2017 r. została podwyższona – stosownie do przeprowadzonych analiz – cena referencyjna dla firm wytwarzających energię elektryczną z biogazu ze składowisk odpadu

z 305 zł/MWh do 405 zł/MWh (dopłaty do energii), co ma podnieść opłacalność produkcji. Dodatkowo są planowane w 2017 r. aukcje w tym koszyku technologicznym. Dotyczyć będą w szczególności już istniejących instalacji wytwarzających energię elektryczną z biogazu



zawartość zablokowana

Autor: Lucyna Piwowarska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się