Fot.Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Duża kasa dla małych klubów

numer 1676 - 17.03.2017Sport

30 mln zł, czyli o sześć więcej niż w zeszłym roku, Ministerstwo Sportu przeznaczy na rozwój małych i średnich klubów. – Sport to coś wspaniałego. Chcemy wyrównywać szanse także w tej dziedzinie życia – mówi premier Beata Szydło.

Co trzeba zrobić, żeby dostać wsparcie? – Schemat jest bardzo prosty. Przeznaczamy 10 tys. zł dla klubów jednosekcyjnych i 15 tys. zł dla klubów wielosekcyjnych – mówi pomysłodawca projektu Witold Bańka. Co ważne, pieniądze nie mogą zostać przejedzone. – Jest jasno określone, na co można przeznaczyć dotację. Musi się to wiązać z działalnością stricte sportową, czyli np. opłaceniem zgrupowania, trenera czy zakupem sprzętu – podkreśla minister.

Pierwsza edycja programu zakończyła się dużym sukcesem. – Bardzo mnie to cieszy. Pomogliśmy ponad 2000 klubów. Skorzystało z tego ok. 5 tys. trenerów i aż 130 tys. młodych sportowców – cieszy się Szydło.

A teraz beneficjentów będzie jeszcze więcej. Ministerstwo liczy, że w tym roku program obejmie ponad 3 tys. klubów. – Inwestycja w sport jest bardzo ważna. To dopiero początek naszego zaangażowania. Chcemy wyjść naprzeciw pasji i zapałowi młodych ludzi. Program kierujemy przede wszystkim do mniejszych ośrodków. Zależy nam nie tylko na infrastrukturze. Nie jest niczym szczególnie trudnym wybudowanie efektownej hali gimnastycznej czy pływalni



zawartość zablokowana

Autor: Krzysztof Oliwa


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się