Fot.Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

Dziennikarstwo na smyczy

numer 1677 - 18.03.2017Temat Dnia

Ostra krytyka polskiego rządu za brak poparcia dla Donalda Tuska, forsowanie wizji „Europy dwóch prędkości” i najważniejsze – instrukcja dla dziennikarzy, w jaki sposób przedstawiać obecną sytuację polityczną w Polsce – to wnioski, jakie płyną z kuriozalnego listu Marka Dekana, prezesa grupy Ringier Axel Springer (RAS), skierowanego do polskich pracowników redakcji należących do koncernu. Treść korespondencji wywołała oburzenie w środowisku dziennikarskim.

UE nauczyła się, że o jedność nie warto zabiegać za wszelką cenę. To bardzo cenna lekcja na przyszłość, która z pewnością przyspieszy wdrażanie koncepcji UE różnych prędkości. […] W nadchodzącym czasie na autostradzie unijnej integracji pojawia się nie tylko pas szybkiego i wolnego ruchu, ale też parking. I to jest właśnie moment, gdy do gry włączają się wolne media, takie jak my. […] Podpowiedzmy im, co zrobić, żeby pozostać na pasie szybkiego ruchu […]” – to fragment skandalicznego listu, który Mark Dekan rozesłał do dziennikarzy redakcji należących do grupy RAS. Z jego treści jednoznacznie wynika, że kierownictwo koncernu oczekuje od redaktorów publikowania krytycznych opinii na temat ostatnich decyzji polskich władz. Forsowana w nim jest niemiecka idea już nie dwóch, ale nawet trzech prędkości, w której miejsce Polski może być na parkingu



zawartość zablokowana

Autor: Jan Przemyłski


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się