Unia ucieka od reformy

numer 1677 - 18.03.2017Opinie

Za tydzień w Rzymie spotkają się liderzy UE, aby uczcić 60. rocznicę podpisania traktatów, które powołały EWG. Będę tam również ja jako przedstawiciel prezydium Parlamentu Europejskiego. Będzie celebra, padną wzniosłe słowa. Problem jednak w tym, że od proeuropejskich deklamacji jedności w Europie nie przybędzie. Rzymska góra urodzi więc unijną mysz i znów eurosceptycy będą szydzili. Prawdę mówiąc, trudno im się dziwić, bo w ostatnich latach UE dała wystarczająco dużo powodów, żeby z niej kpić. Gorzej: największym wrogiem Unii nie są wcale oni, euronegatywiści, lecz... sama Unia



zawartość zablokowana

Autor: ​ Ryszard Czarnecki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się