​Warszawa w zieleni

numer 1678 - 20.03.2017Gospodarka

GIEŁDA Bardzo dobry tydzień dla GPW. Warszawski parkiet w ujęciu rocznym dogania Europę. Dobrze miał się sektor naftowy. Europa również z udanym tygodniem. Słabiej USA.

Azja nie wykazywała jednolitego kierunku. Nikkei w tygodniu stracił co prawda nieznacznie, ale po raz kolejny widać, że zbliżenie do poziomu 20 tys. pkt jest bardzo trudne. Od poniedziałku rynek powoli zniżkował i nawet dobre dane na temat produkcji przemysłowej podane we środę niewiele zmieniły w tej sytuacji.

Od stycznia Tokio kontynuuje pewnego rodzaju trend horyzontalny, w czym częściowo przypomina parkiety w Szanghaju i Sydney. Rynek chiński ubiegły tydzień miał dość udany, bo indeks SHC zyskał ponad 0,7 proc., niwelując słabszy początek marca. Chiny także podały dane gospodarcze, które, co ciekawe, lepiej zostały odebrane poza granicami kraju. Hongkong i Seul to najlepsze wyniki na całym kontynencie. Hang Seng zyskał ponad 2,9 proc., a indeks KOSPI powyżej 3 proc., notując w piątek najwyższą wartość od ponad 5 lat. Decyzja z 10 marca o odsunięciu od władzy prezydent Park Geun-hye wpłynęła pozytywnie na rynek kapitałowy. Co istotne, do dolara zyskał koreański won, i to sporo, bo prawie 2 proc., co tym bardziej potwierdza siłę giełdowego wzrostu. Parkiety na południu, czyli australijski i nowozelandzki, w odmiennych kolorach zakończyły tydzień, a ten większy zyskał ok. 0,5 proc.

Dla GPW ubiegły tydzień był bardzo udany. Szczególnym dniem był oczywiście czwartek, gdy indeksy wyraźnie zyskały na wartości. Czwartkowy sygnał pokazał, że poziom 5 tys. pkt dla średnich firm, jak i 2300 pkt dla czołowej dwudziestki jest realny. I w piątek ta druga wartość została przełamana. Cały tydzień to wzrost głównego indeksu WIG20 o 4,4 proc., co było wartością zdecydowanie najwyższą wśród głównych europejskich wskaźników (lepiej wypadł rosyjski RTS bazujący na firmach surowcowych). Średnie firmy nie wypadły tak okazale, bo mWIG40 zyskał 2,6 proc. i do poziomu 5 tys. pkt brakuje mu jeszcze ponad 2 proc. Koniunktura najsłabiej widoczna była w grupie małych firm, gdzie indeks zyskał 1,6 proc.

Tydzień po raz kolejny należał do Lotosu, który zwyżkował ponad 12 proc



zawartość zablokowana

Autor: Rafał Grodowski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się





CYBERBEZPIECZEŃSTWO