​Rybus w centrum wielkiej awantury na Korsyce

numer 1702 - 18.04.2017Sport

Piłka nożna Źle się dzieje w piłce francuskiej... Kolejny raz mecz przerwano po bójkach na stadionie. Tym razem miały one jednak nietypowy przebieg, bo kibice Bastii zaatakowali piłkarzy Olympique Lyon, w tym reprezentanta Polski –

W czwartek cała Europa widziała, jak tureccy fani Besiktasu Stambuł zaatakowali na trybunach fanów Olympique Lyon. Stało się tak, ponieważ wielu mieszkających we Francji Turków kupiło bilety na sektory gospodarzy. Podczas wielkiej bijatyki wielu fanów uciekło na płytę boiska i mecz rozpoczął się z ponadgodzinnym opóźnieniem.

Minęły ledwie trzy dni i znowu Lyon został zaatakowany. Przed meczem z Bastią kibice z Korsyki, a także odpowiadający za porządek stewardzi niespodziewanie zaatakowali piłkarzy przyjezdnych. Działo się to podczas rozgrzewki. Mecz rozpoczęto z 50-minutowym opóźnieniem. Rozegrano jednak tylko pierwszą połowę spotkania, bo schodzących do szatni graczy Lyonu znowu zaatakowali kibice z Korsyki.

Do końca nie wiadomo, o co poszło. Zaczęło się podobno od pyskówki portugalskiego bramkarza Olympique Anthony’ego Lopesa z jednym z ochroniarzy, a później inny ze stewardów próbował kopnąć schodzącego do szatni zawodnika ekipy z Lyonu. Nie obyło się bez szarpaniny i przepychanek



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się