IT wzmocnione po szczycie w Warszawie

numer 1703 - 19.04.2017Obrona narodowa

Nowoczesne technologie to nie tylko szansa rozwoju gospodarczego. W rękach przestępców czy organizacji terrorystycznych mogą siać ogromne spustoszenie w przepływie informacji, a nawet zdezorganizować oparte na informatyzacji urzędy państwowe. O niebezpieczeństwach związanych z siecią komputerową rozmawiali uczestnicy ścieżki Obrona na II Polskim Forum Cyberbezpieczeństwa.

NATO, u którego podstaw leży przede wszystkim wzajemne gwarantowanie bezpieczeństwa państw członkowskich, szybko dostrzegło potencjalne zagrożenia dla cybersfery. Pierwsze przesłanki związane z bezpieczeństwem sieci Sojusz dostrzegł ponad dekadę temu – w 2002 r. Wówczas podczas szczytu w Pradze ta tematyka pojawiła się na poziomie politycznym. Prace nad zaostrzeniem procedur ochrony sieci nabrały tempa w czerwcu 2007 r. Istotną przesłanką ku temu był mający miejsce w kwietniu i maju cyberatak na system komunikacji i informacji w Estonii. Dlatego w styczniu 2008 r. Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego zatwierdziła pierwszą w swojej historii Doktrynę Cyberbezpieczeństwa. Kolejny etap wzmacniania tego sektora to rok 2014 i zatwierdzenie we wrześniu 2014 r. na szczycie w Newport (Walia) nowego planu działania w zakresie cyberobrony. Dwa lata później na szczycie w Warszawie szefowie państw i rządów potwierdzili pozycję cyberprzestrzeni jako dziedzinę działań operacyjnych, w których NATO musi bronić się tak samo jak w powietrzu, na lądzie i na morzu. Otwierając dyskusję, moderator panelu kmdr por. Wiesław Goździewicz, radca prawny w NATO Joint Force Training Centre w Bydgoszczy, podkreślił, że już w 2010 r. w czasie szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego w Lizbonie zgodzono się, iż cyberataki mogą zagrozić globalnemu systemowi bezpieczeństwa.

MON o cyberobronie

Pułkownik Paweł Dziuba, szef Inspektoratu Systemów Informacyjnych Ministerstwa Obrony Narodowej, podkreślił, że wszystkie decyzje odnośnie do bezpieczeństwa Polski podjęte na szczycie NATO w Warszawie, dotyczące również bezpieczeństwa informacyjnego, zostały poprzedzone ciężką pracą żołnierzy i negocjatorów. Sam resort obrony natomiast od dawna uznaje cyberprzestrzeń jako jeden z priorytetów rozwoju Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Polska, podobnie jak inni członkowie Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego, dba o zabezpieczenie i modernizowanie własnych sieci teleinformatycznych. Resort rozbudowuje system cyberbezpieczeństwa już od 2008 r. Na ten cel przeznaczone są odpowiednie środki finansowe zabezpieczane w budżecie. Zdaniem płk. Dziuby kluczowa jest wymiana informacji pomiędzy członkami NATO oraz regularne przeprowadzanie wspólnych ćwiczeń w zakresie zwalczania ataków hakerskich



zawartość zablokowana

Autor: Roman Andrzej Stańczyk


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się