Zaostrza się wojna o Górski Karabach

numer 1705 - 21.04.2017Świat

Od kilku dni armeńskie wojska dokonują zmasowanego ostrzału azerskich sił rządowych. Tylko w nocy z wtorku na środę zaatakowano azerskie pozycje aż 112 razy. Już niedługo trwająca od blisko 30 lat wojna o Górski Karabach może doprowadzić do ponownego rozlewu krwi.

Jak informują azerskie media, również wczoraj doszło do ok. 40 wymian ognia między obiema stronami konfliktu. Ponadto oba kraje wzajemnie oskarżają się o używanie do ataków sprzętu militarnego, który według ustalonych porozumień powinien zostać dawno wycofany z linii frontu. Niewykluczone, że w najbliższych dniach walki o Górski Karabach mogą przybrać na sile.

W rozwiązanie trwającego od blisko 30 lat konfliktu mocno zaangażowana jest Rosja. Na wtorkowej konferencji prasowej rzeczniczka MSZ-etu Rosji Maria Zacharowa oświadczyła, że wkrótce dojdzie do spotkania szefów dyplomacji Rosji, Azerbejdżanu i Armenii, którego celem będzie „kontynuowanie negocjacji pokojowych” pomiędzy zwaśnionymi stronami.

Zarówno Azerbejdżan, jak i Armenia chcą żyć w pokoju, jednak w obecności Rosji jest to niemożliwe – mówi w rozmowie z „Codzienną” Razi Nurrulajew, azerski polityk i przewodniczący konserwatywno-liberalnego ugrupowania Ludowy Front Azerbejdżanu



zawartość zablokowana

Autor: Małgorzata Krakowska


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się





CYBERBEZPIECZEŃSTWO