fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Unijni urzędnicy znów grożą Polsce

numer 1726 - 18.05.2017Świat

Jeśli do czerwca br. Polska, Węgry i Austria nie przystąpią do programu relokacji uchodźców z Bliskiego Wschodu, to zostanie wszczęte postępowanie dotyczące naruszania unijnego prawa – ostrzega Komisja Europejska. Do słownych ataków i gróźb pod adresem Polski przyłączyło się również wiele zachodnich mediów.

Postawa Polski wobec narzucanych przez Brukselę kwot imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki została szeroko omówiona podczas jednej z części wtorkowego posiedzenia Komisji Europejskiej poświęconej rozwiązaniu kryzysu imigracyjnego w UE. Zdaniem unijnych komisarzy nasz kraj jest jednym z trzech w Unii, które celowo hamują proces relokacji przybyszów. „Większość krajów UE prowadzi relokację według określonego planu. Są jednak takie państwa jak Polska, Węgry czy Austria, które jak dotąd nie przyjęły ani jednej osoby” – czytamy w komunikacie KE. – Jeśli do czerwca br. kraje te nie przystąpią do programu relokacji uchodźców, wówczas zostanie wszczęte przeciwko nim postępowanie o świadome naruszanie unijnych przepisów – ostrzegł komisarz ds. migracji i spraw wewnętrznych Dimitris Awramopulos.

Na kolejne groźby Brukseli pod adresem Polski bardzo szybko zareagowała premier RP Beata Szydło. – Komisja Europejska znowu popełnia ten sam błąd: nie słucha państw członkowskich. Stanowisko Polski w sprawie uchodźców jest niezmienne – nie damy sobie niczego narzucać – zapowiedziała we wtorek szefowa polskiego rządu. Postawę władz w Warszawie chwali rząd Węgier, czyli drugiego kraju notorycznie krytykowanego przez unijnych komisarzy. – Prowadzenie debat wywołujących podziały wewnątrz UE nie służy niczemu dobremu – przyznał Szabolcs Takács, sekretarz stanu ds. europejskich w kancelarii premiera Węgier Viktora Orbána



zawartość zablokowana

Autor: Konrad Wysocki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się