fot. Czerniecki.net

Brzydkie, a przyciąga

numer 1727 - 19.05.2017Publicystyka

Pozostałości po upadłych fabrykach. Niedoświetlone dzielnice. Dom, w którym mieszkał owiany ciemną legendą Marc Dutroux. Wreszcie – straszące ruiny po metrze widmie. Ktoś zapyta więc, jaki turysta tu przyjedzie?

Wychodzę z ponurego dworca. Niedaleko stąd rozciąga się Rue de Mons. Ulica, wzdłuż której ulokowane są całe pasma nieczynnych, pozamykanych fabryk. Ponad głową zastygłe w bezruchu dźwigi. Nieruszane już od kilku lat. Pordzewiałe ciągi maszynowe. Dobijająca widokówka.

Nawet nieodległa stacja benzynowa stoi nieczynna. Dziurawe kosze na śmieci. Potłuczone szyby. I kawałek szerszego asfaltu ze stojącymi obok dystrybutorami. Dawno nie obsługiwały żadnego zmotoryzowanego. Dziś stanowią raczej tło dla powstałego tutaj tymczasowo niby-parkingu dla zaspanych i potrzebujących chwili przer­wy kierowców ciężarówek.

Idę dalej, docierając do kolejnej ponurej dzielnicy. Szelest przelatujących śmieci. Pod mostem kilka zdezelowanych foteli. Pewno dla bezdomnych. Akurat nie ma nikogo. Wchodzę. Ze stropu kapie woda. Gdzieniegdzie potworzyła już sporej wielkości kałuże. Kap, kap… Echo spadających kropel roznosi się po rozległych murach wiaduktowego tunelu. Nade mną stacja metra. Metra widma. Nie sposób się dostać na górę. Klatka ze schodami prowadzącymi na perony zaryglowana potężnymi drzwiami z kłódką na łańcuchu.

To niedokończona stacja metra. Plany rozbudowy sieci pociągowej w Charleroi były naprawdę ambitne. Miało być 48 kilometrów torów. 8 linii. Wszystkie rozchodzące się promieniście od centrum w stronę przedmieść. Większość z tych projektów pozostała jednak wyłącznie na papierze. Z ośmiu zakładanych linii funkcjonują dziś tak naprawdę dwie. Z reszty pozostały tylko straszące potworki, jak ta stacja tutaj.

„Charleroi to idealne miejsce dla ludzi pogrążonych w depresji. Nigdzie indziej cierpiący na tę chorobę nie będzie się czuł tak swojsko jak tutaj



zawartość zablokowana

Autor: Stefan Czerniecki


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się