​Chiny wyrywają Azerbejdżan spod wpływów Kremla

numer 1727 - 19.05.2017Świat



GEOPOLITYKA Odrodzenie projektu Nowy Jedwabny Szlak realizowanego przez władze Chin może uniezależnić Azerbejdżan od rosyjskich wpływów, ale nie doprowadzi do głębszego zbliżenia tego kraju z Unią Europejską – uważają eksperci.

Ze względu na rosnące znaczenie projektu Nowy Jedwabny Szlak, którego wartość ma przekroczyć 100 mld dol., Chiny coraz bardziej zacieśniają współpracę z władzami w Baku. Pekin jest przede wszystkim zainteresowany logistycznymi możliwościami Azerbejdżanu i uczynieniem z niego głównego kraju tranzytowego w swoim projekcie.

Zdaniem komentatorów taktyka Pekinu nie jest na rękę władzom Rosji. Michał Kozak z „Obserwatora Finansowego” zauważa, że Moskwa liczyła na to, iż Nowy Jedwabny Szlak będzie przebiegał przez Rosję i terytoria będące pod jej strefą wpływów, czyli m.in. Kazachstan, Białoruś, aż do granicy z Polską. Neoimperialna polityka Kremla całkowicie wypchnęła jednak Rosję z orbity chińskiego projektu. Dodatkowo Pekin przeciąga na swoją stronę kraje, które dotąd niechętnie wyłamywały się spod retoryki Rosji.

Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że na kontynuowanie współpracy z Azerbejdżanem (m.in. w sferze gospodarczej) liczy także Unia Europejska



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się