fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

PO „rżnie głupa”

numer 1727 - 19.05.2017Polska

Nie było żadnej ucieczki dr. Wacława Berczyńskiego do USA. Nie było też nielegalnego przeglądania dokumentów w MON-ie. Politycy PiS‑u mówią dość kłamstwom PO wymierzonym w Antoniego Macierewicza i sami składają zawiadomienie do prokuratury. Zdaniem posła Dominika Tarczyńskiego, poseł PO Marcin Kierwiński może lobbować na rzecz firmy Airbus, dla której kiedyś pracował.

Nie uciekłem i nigdzie się nie ukrywam, a bilet lotniczy do USA kupiłem pod koniec lutego. […] jestem w stanie wytłumaczyć wszystko w prokuraturze, nie zrobiłem niczego niezgodnego z prawem, wrócę – mówi w rozmowie z „Super Expressem” prof. Wacław Berczyński. Odnosząc się do tematu przetargu na zakup caracali, zaznacza, że miał do wglądu dokumenty, w których były zapytania ofertowe. – Wszystkie one miały najniższą klauzulę tajności. […] Miałem do niedawna Security Clearance, czyli autoryzację dostępu do tajnych informacji w USA, gdyż pracowałem nad projektem dla armii amerykańskiej, więc te procedury doskonale znam. Byłem w tym zakresie szkolony zarówno w USA, jak i w Polsce – tłumaczy. – O czym panowie Siemoniak, Tomczyk i Kierwiński wiedzą doskonale. Ale udają zaskoczenie, czyli rżną głupa – dodaje.

Wczoraj politycy PO złożyli kolejny wniosek do ministra Antoniego Macierewicza o kontrolę poselską w Ministerstwie Obrony Narodowej. Ich zdaniem prof



zawartość zablokowana

Autor: Dorota Łomicka


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się