fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Kaczyński: Nie możemy w to wchodzić

numer 1729 - 22.05.2017Temat Dnia

Musimy bronić swoich racji przed Trybunałem Sprawiedliwości UE, a także bronić się metodami politycznymi – powiedział „Codziennej” prezes PiS‑u Jarosław Kaczyński. W ten sposób odniósł się do decyzji Komisji oraz Parlamentu Europejskiego o przymusowym osiedlaniu w Polsce kilku, a nawet kilkunastu tysięcy imigrantów.

Kaczyński sprzeciwił się próbom narzucenia Polsce reguł dotyczących rozwiązania kryzysu imigracyjnego. W jego ocenie przyjęcie dużej grupy cudzoziemców z obcych kulturowo regionów prowadziłoby do katastrofy społecznej. – […] musielibyśmy zmienić całkowicie naszą kulturę, radykalnie obniżyć poziom bezpieczeństwa w naszym kraju, bynajmniej nie chodzi tylko o terroryzm, bo tych zagrożeń jest oczywiście więcej, co oznacza swojego rodzaju katastrofy społeczne – wyjaśnił szef Prawa i Sprawiedliwości.

Zwrócił uwagę, że Finlandia przyjęła stu imigrantów, a dziś ma już 18 tys. – Przelicznik jest 1 do 180. My mielibyśmy przyjąć siedem tysięcy. Proszę sobie to teraz przemnożyć razy 180 i wychodzi ponad 1 200 tys. – powiedział. Przyznał: – Oczywiście, pewnie aż tak by nie było, ale wiadomo, że to jest mechanizm, którego później nie można zatrzymać



zawartość zablokowana

Autor: Jan Przemyłski, Aleksander Kłos


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się