Fot.Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Miliony euro na polskich stadionach

numer 1750 - 16.06.2017Sport

Dziś meczem ze Słowacją w Lublinie młodzieżowa reprezentacja Polski rozpocznie walkę o mistrzostwo Europy. Po raz pierwszy w naszym kraju organizowana jest impreza, na której zabłyśnie na pewno wiele gwiazd, które przez jeszcze wiele lat będą świeciły na wielkich piłkarskich imprezach.

Mistrzostwa U-21. Dla przeciętnego kibica nie brzmi to przesadnie ciekawie, bo przecież to tylko futbol młodzieżowy. Jeśli jednak prześledzimy składy drużyn, które zagrają w Kielcach, Lublinie, Bydgoszczy, Gdyni, Tychach i Krakowie, to znajdziemy tam piłkarzy, których już doskonale znamy, bo mimo młodego wieku są już wielkimi gwiazdami w swoich klubach.

Wystarczy spojrzeć zresztą na reprezentację Polski. Trener Marcin Dorna z powodu protestu Napoli nie mógł skorzystać z dwóch naszych najlepszych piłkarzy w wieku młodzieżowym – Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego. W kadrze Polski jest jednak kilku innych reprezentantów z drużyny Adama Nawałki. Światu będzie chciał się na pewno przypomnieć Bartosz Kapustka, który po świetnym występie na dorosłym Euro we Francji przeniósł się z Cracovii do mistrza Anglii Leicester City, gdzie niestety cały sezon spędził na ławce rezerwowych. Na Euro we Francji byli także Karol Linetty i Mariusz Stępiński. Oni też po mistrzostwach wyjechali za granicę, ale tylko ten pierwszy grał regularnie przez cały sezon w Sampdorii Genua. Stępiński miał świetny początek w Nantes, ale wiosną trafił na ławkę rezerwowych. Nie wiadomo, jak dalej potoczą się jego losy, bo „Kanarki” mają nowego trenera Claudio Ranieriego – tego samego, który... w Leicester nie dał szans na grę Kapustce.

Po młodzieżowym Euro polską ekstraklasę z pewnością opuści kilku innych jego uczestników. Największe zainteresowanie wzbudza trio z Lecha Poznań – Tomasz Kędziora, Jan Bednarek i Dawid Kownacki. Ten ostatni jest już bardzo blisko przenosin do Sampdorii, gdzie dobrą reklamę polskiej piłce robią Linetty i Bartosz Bereszyński.

– Wierzę, że do ostatniego meczu będziemy mieli szansę wyjścia z grupy – powiedział prezes PZPN-u

Zbigniew Boniek, który odwiedził młodzieżowców na zgrupowaniu w Arłamowie. – Jeśli tak się stanie, to od razu znajdziemy się w półfinale, a wtedy wszystko jest możliwe



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się