Zatrzymać to szaleństwo

numer 1751 - 17.06.2017Publicystyka

Masową emigrację do Europy trzeba jakoś zatrzymać. Tymczasem tzw. relokacja zachęca jedynie do napływu nowych migrantów. We Francji pewien lewicowy działacz i uczestnik rewolucji marksistowskiej z 1968 r., skazany niedawno na grzywnę za przemyt ludzi, znowu przeprowadził z Włoch do Nicei setkę migrantów z zachodniej Afryki.



Wojen tam nie ma, więc trudno mówić o uchodźcach. Czy sprowadzenie biedy Trzeciego Świata i jego problemów do Europy jest jednak jakimkolwiek rozwiązaniem, czy też prowadzi prosto do katastrofy?Zmuszanie przez Komisję Europejską wszystkich krajów naszego kontynentu do tzw. otwarcia się i wprowadzania wielokulturowości jest ze strony komisarzy skrajną głupotą. Warto przecież zostawić sobie jakąś furtkę. Nawet Niemcy nie ruszali w czasie wojny Szwajcarii, co później zresztą im się trochę przydało.



Odkładając jednak na bok żarty, trzeba sobie uświadomić, że w owym migracyjnym obłędzie nie chodzi o żadną ludzką solidarność, ale o czysto ideologiczny projekt przebudowy państw Europy, stworzenia mieszanki kulturowej, osłabienia lub całkowitej eliminacji tradycyjnych wartości i państw narodowych. Na owym projekcie można się jednak mocno poślizgnąć. Pokazuje to wejście do Europy islamu, który nie tylko nie daje się wtłoczyć w wyznaczone ramy wielokulturowości, ale jako system religijno-państwowo-prawny staje się dla takiej wizji poważną konkurencją.



„Nie ma takiego tematu, nikt od Polski nie oczekuje przyjmowania uchodźców” – mówił na konferencji prasowej szef Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna, a zaledwie kilka dni później Komisja Europejska groziła Warszawie karami, jeśli Polska nie przyjmie „uchodźców”. Platforma natychmiast zmieniła narrację i przyłączyła się do tezy, że umów należy dotrzymywać. Dodatkowo stosuje się szantaż moralny, wypomina polskim katolikom rzekomy brak miłosierdzia itp. Głupotę można by tu wybaczyć, cynizmu politycznego raczej nie



zawartość zablokowana

Autor: Bogdan Dobosz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się