Bez niespodzianek

numer 1753 - 20.06.2017Publicystyka

Rekordowo niska frekwencja i pewne jedynie jedno – kolejne reformy społeczne dokonywane w duchu „lewicowego postępu”. Taki obraz wyłania się z wyniku niedzielnych wyborów parlamentarnych. Macron triumfuje, ale spada na niego pełna odpowiedzialność.



Druga tura wyborów we Francji potwierdziła większość przedwyborczych prognoz. Proprezydencka partia La République en marche (LREM), razem z centrolewicowym Ruchem Demokratycznym (Mouvement démocrate – MoDem) uzyskała znaczną większość w parlamencie (350 deputowanych na 577).Wybory odbywały się przy rekordowo niskiej frekwencji. 57,36 proc. uprawnionych do głosowania Francuzów nie poszło do urn. Mówi to sporo o nastrojach społecznych. Francuska prasa na pierwszych stronach umieszczała tytuły: „Po Pałacu Elizejskim, parlament” („Le Figaro”), „Lekcja historycznego zwycięstwa” („Le Parisien”) czy „Sukces nadszarpnięty frekwencją” („La Croix”).



Zwycięstwo LREM było trochę mniejsze, niż przewidywały to ostatnie sondaże. Być może pewność zwycięstwa trochę zdemobilizowała elektorat prezydenta Emmanuela Macrona. Największą partią opozycyjną będą Republikanie, którzy razem z centrową Unią Demokratów i Niezależnych (Union des démocrates et indépendants – UDI) uzyskali 137 mandatów i jest to wynik lepszy od przewidywanego po I turze. Stan posiadania socjalistów i ich sojuszników stopniał z 302 deputowanych do 44 (w tym tylko jeden z partii ekologicznej). France Insoumise (FI), nowa partia skrajnie lewicowa kierowana przez Jean-Luca Mélenchona, niedawnego kandydata w wyborach prezydenckich, której nazwę można tłumaczyć jako Francję Zbuntowaną, ale też jako Francję Niepokonaną, uzyskała 27 miejsc w Zgromadzeniu Narodowym, a jej szef wygrał dość wysoko w okręgu Bouche-dy-Rhone. 10 miejsc zdobyli w koalicji z France Insoumise komuniści.



Front Narodowy będzie miał ostatecznie ośmiu deputowanych, co też jest wynikiem lepszym od przewidywanego w sondażach. Najbardziej pewne zwycięstwo odniosła Marine Le Pen, która w Pas-de-Calais otrzymała 58,6 proc



zawartość zablokowana

Autor: Bogdan Dobosz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się