​Ekonomiczne wybory na uczelniach

numer 1753 - 20.06.2017Gospodarka

EDUKACJA W Rankingu Szkół Wyższych Perspektywy 2017 ponownie na czele znalazły się Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet Jagielloński, a wśród uczelni niepublicznych Akademia Leona Koźmińskiego. Dla maturzystów to wskazówka, które studia są cenione. Jednak dla uczelni przekłada się to nie tylko na prestiż, ale także na konkretne pieniądze.



Od roku akademickiego 2017/2018 zmienia się bowiem sposób dotowania uczelni przez państwo. Zgodnie z rozporządzeniem ministra nauki i szkolnictwa wyższego w sprawie sposobu podziału dotacji z budżetu państwa dla uczelni publicznych i niepublicznych, które weszło na początku tego roku, w państwowej szkole wyższej na jednego nauczyciela akademickiego nie może przypadać więcej niż 13 studentów. Jeżeli placówka przekroczy ten limit, resort może zmniejszyć jej dotację.



– Nowy sposób podziału dotacji między uczelnie stawia na jakość nauczania, a nie na masowość – stwierdził wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Dodał, że w Polsce są takie uczelnie publiczne, gdzie na jednego nauczyciela akademickiego przypada nawet 30 studentów. – To pokazuje, do jak drastycznego umasowienia procesu kształcenia doszło na części polskich uczelni – podkreślił Jarosław Gowin.



W nowym roku akademickim 2017/2018 na niektórych uczelniach państwowych będzie więc o wiele mniej miejsc na pierwszym roku. Chyba że uczelnie zatrudnią nowych wykładowców



zawartość zablokowana

Autor: Mariusz Andrzej Urbanke


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się