Wielki przekręt w Lublinie

numer 1769 - 08.07.2017Kultura

Juliusz Machulski, reżyser takich hitów jak „Seksmisja”, „Vabank” czy „Kiler”, ponownie sięga po gatunek, w którym jest mistrzem. „Volta” to komedia kryminalna z wielkim przekrętem. Podobnie jak w „Vinci” sprawa dotyczy drogocennego skarbu, tym razem jest to królewska korona. Akcja rozgrywa się w Lublinie, który właśnie obchodzi swoje 700-lecie. Doskonały pomysł na promocję tego jubileuszu.



Machulski świetnie bawi się historią. We współczesną akcję umiejętnie wplata wątki z XI, XVI, XIX i XX w. Oś wydarzeń osadza w Lublinie, pokazując widzowi uroki i zabytki miasta – od Zamku i muzeum z pięknymi dziełami sztuki, kaplicą Trójcy Świętej, przez klimatyczne uliczki na Starym Mieście, aż po współczesne luksusowe obiekty. Nikomu nie umknie fakt, że Lublin obchodzi w tym roku 700-lecie. Promocja miasta (w zamian za 900 tys. zł do budżetu filmu) wyszła Machulskiemu doskonale, choć to tylko tło dla dość ciekawej, trzymającej w napięciu akcji.Główne role reżyser powierzył Andrzejowi Zielińskiemu, Oldze Bołądź, Aleksandrze Domańskiej, Michałowi Żurawskiemu i Jackowi Braciakowi



zawartość zablokowana

Autor: Anna Krajkowska


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się