Ruch w interesie

numer 1772 - 12.07.2017Sport

Choć do startu ligi pozostały jeszcze trzy dni, transferowa karuzela kręci się w najlepsze. Jeśli chodzi o ekstraklasę, to takiego ruchu w interesie nie było od dawna. Niestety, tradycyjnie za granicę wyjechali najlepsi zawodnicy poprzedniego sezonu, ale ciekawych transferów do polskich klubów też nie brakowało. Oto najgłośniejsze transfery letniego okienka transferowego. A warto dodać, że nasze kluby mają czas na pozyskiwanie nowych piłkarzy do końca sierpnia.



Vadis Odjidja-Ofoe



Z: Legia



Do: Olympiakos



Cena: 3 mln euro



Tylko jeden sezon potrwała przygoda Belga z polską piłką. Po nadrobieniu zaległości treningowych Vadis stał się najlepszym piłkarzem naszej ligi. Jeszcze po zakończeniu sezonu wydawało się, że jest spora szansa, iż zostanie w Warszawie. W Legii proponowano mu nawet rekordowy kontrakt – milion euro rocznie. Saga z odejściem Vadisa trwała w nieskończoność. Najpierw wydawało się, że przejdzie do rosyjskiego FK Krasnodar, ale Rosjanie stwierdzili, że piłkarz ma poważne problemy zdrowotne. W Pireusie belgijski pomocnik nie będzie miał problemów z aklimatyzacją. Trenerem mistrzów Grecji jest Besnik Hasi, który przed rokiem ściągał Vadisa do Legii z rezerw angielskiego Norwich.









Jan Bednarek



Z: Lech



Do: Southampton



Cena: 6,25 mln euro



Najdrożej w historii sprzedany piłkarz z polskiej ligi. W ciągu minionych 12 miesięcy Bednarek poczynił gigantyczne postępy. Jeszcze w sezonie 2015/2016 grał w Górniku Łęczna. Latem ubiegłego roku wrócił z wypożyczenia do Lecha i od razu wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie. Został też liderem drużyny młodzieżowej, która występowała na Euro U-21. Bednarek nie zaliczył wprawdzie turnieju do udanych, ale nie przeszkodziło mu to w transferze. Odejście do Southamptonu to skok na głęboką wodę. „Święci” to bardzo solidna drużyna Premiership. Trzeba trzymać kciuki, żeby 21-letni stoper nie powtórzył wypadku Bartosza Kapustki, który przez rok nie rozegrał w Leicester żadnego ligowego meczu.









Tomasz Kędziora



Z: Lech



Do: Dynamo Kijów



Cena: 1,5 mln euro



Kolejny reprezentant młodzieżówki, który opuszcza Poznań. Jego odejście nie jest żadnym zaskoczeniem, bo o tym transferze mówiło się już od dłuższego czasu. Kędziora był też w kręgu zainteresowań Lazio Rzym, ale ostatecznie postawił na Ukrainę. To dobry wybór. Młody defensor powinien mieć pewne miejsce w składzie, a kijowianie to prawdziwy potentat w tej części Europy. Dynamo to też dobra odskocznia do lepszych klubów. Przykładem tego jest Łukasz Teodorczyk, który po okresie gry za wschodnią granicą został gwiazdą Anderlechtu Bruksela.









Krzysztof Mączyński



Z: Wisła



Do: Legia



Cena: 500 tys. euro



Zdecydowanie najgłośniejszy transfer w polskiej lidze od czasu podkupienia przez Legię Bartosza Bereszyńskiego z Lecha. Podobnie jak na linii Poznań–Warszawa, także wypadki ruchów transferowych pomiędzy byłą i obecną stolicą Polski należą do rzadkości. Mączyński to pierwszy piłkarz, który przeszedł za gotówkę z Wisły do Legii od 1993 r. Jego decyzja wywołała burzę w Krakowie



zawartość zablokowana

Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się