Dekalog Quentina Tarantino

numer 1774 - 14.07.2017Publicystyka

Twórca „Pulp Fiction” od lat się zarzeka, że gdy nakręci dziesiąty film, zakończy reżyserską karierę. Tarantino kończy właśnie pracę nad dziewiątą pełnometrażową produkcją – po raz pierwszy opartą na faktach. Zmierzy się z mroczną historią gangu Charlesa Mansona i zbrodni dokonanej w willi Romana Polańskiego. W obsadzie mają się znaleźć największe gwiazdy Hollywood.

Tarantino to niekwestionowany król kina w wersji hard: wymieniany obok Davida Lyncha i braci Coen, jako przedstawiciel filmowego postmodernizmu, dzięki takim hitom jak „Pulp Fiction”, „Kill Bill” czy „Bękarty wojny” w pełni zasłużył na miano jednego z najbardziej nieszablonowych twórców Hollywood. Jego biografia to hołd złożony sztuce filmowej – kiedy w wieku 16 lat porzucił naukę, tuszując swój prawdziwy wiek, zatrudnił się jako bileter w kinie puszczającym filmy pornograficzne. Gdy kłamstwo wyszło na jaw i został wyrzucony, rozpoczął pracę w wypożyczalni kaset wideo. To umożliwiło przyszłemu twórcy kontakt z całą paletą gatunków filmowych i znacząco wpłynęło na jego karierę



zawartość zablokowana

Autor: Magdalena Jakoniuk


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się