Wulkany pod nadzorem

numer 1775 - 15.07.2017Nauka

Międzynarodowy zespół naukowców opracowuje projekt monitorowania za pomocą sztucznych satelitów każdego czynnego wulkanu na Ziemi. Przeznaczone do tego celu dwa satelity będą fotografowały na bieżąco każdy obszar zagrożony ewentualną erupcją.

Oko kosmicznej kamery będzie wyszukiwało nawet minimalnych zmian w ukształtowaniu terenu, by w razie konieczności ostrzec o zbliżającym się przebudzeniu wulkanu. Szacuje się, że na całym świecie potencjalnie aktywnych jest ok. 1,5 tys. wulkanów, z tego na bieżąco monitorowanych jest obecnie zaledwie kilkadziesiąt. Jak wiadomo, przed zbliżającą się erupcją magma podchodzi do powierzchni ziemi, powodując jej pęcznienie i pęknięcia. Zwykle więc aktywność wulkanu zaczyna się od minimalnych ruchów ziemi wokół stożka wulkanicznego. Ruchy gruntu mogą być dla obserwatora na powierzchni niezauważalne, lecz są dobrze widoczne z kosmosu. Dane satelitarne dają więc możliwość przewidzenia erupcji i ostrzeżenia dla regionu zagrożonego wybuchem, a w konsekwencji uratowania ludzi mieszkających w sąsiedztwie wulkanów. System ten jest obecnie testowany – za jego pomocą monitoruje się wulkany na Islandii, w Europie i części Azji



zawartość zablokowana

Autor: Jacek Szpakowski


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się