Nasze #dziedzictwo

numer 1775 - 15.07.2017Publicystyka

W przededniu stulecia odzyskania niepodległości Muzeum Narodowe w Krakowie przygotowało wystawę, która skłania do zastanowienia się nad naszą historią, do spojrzenia na naszą kulturę i poszukiwania narodowej tożsamości. Wybór prezentowanych zabytków jest oszałamiający. Mimo to ekspozycja #dziedzictwo nie wyczerpuje tematu. Ona inspiruje, ale też udowadnia słuszność hasła: „dobre, bo polskie”.



W ogromnym gmachu krakowskiego Muzeum Narodowego wystawa #dziedzictwo zajmuje dwa piętra i jest sztandarową ekspozycją muzeum. 

Hasztag

Zgromadzono tu ponad 600 zabytków polskiej kultury: od denara Bolesława Chrobrego, przez kolekcję malarstwa, rękopisy, cenne pamiątki, meble z PRL-u, aż po manekiny wytworzone w drukarkach 3D. Obiekty są rozmieszczone w zaskakujący sposób – brak tu chronologii, do której przyzwyczaili nas kuratorzy tego typu ekspozycji. Andrzej Szczerski zaaranżował ją w kluczu czterech kategorii: geografia, język, obywatele i obyczaje. W rezultacie obok siebie możemy podziwiać dzieła Fałata i Nowosielskiego, a w jednej gablocie sąsiadują ze sobą pistolet VIS i szabla husarska. Nie dziwi zatem wpis ministra Glińskiego w księdze gości: „W konserwatywnym Krakowie oglądam najbardziej nowoczesną (może nawet „awangardową”) wystawę o polskim Dziedzictwie”. 

Co ciekawe, brak tu podpisów pod obiektami. Zamiast nich dostajemy na wejściu przewodnik z opisem poszczególnych dzieł i zabytków. – W tytule wystawy pojęcie „dziedzictwo” jest poprzedzone znakiem hasztag, aby umożliwić poszukiwanie i postawienie tego znaku przed wybranym obiektem – który jest dla nas ważny, który pozwoli na refleksję, z którym możemy się identyfikować – tłumaczył dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie dr hab. Andrzej Betlej. 

Dobre, bo polskie

Z pewnością warto zwrócić uwagę na dzieła oczywiste w naszym dziedzictwie kulturowym: denar Bolesława Chrobrego z najwcześniejszym świadectwem używania nazwy „Polska”, pierwsze wydanie „Sonetów krymskich” z odręczną dedykacją Adama Mickiewicza, nuty Chopina oraz dzieła naszych znakomitych malarzy: Matejki, Wyspiańskiego, Boznańskiej czy Strzemińskiego. Ogromne wrażenie robi zaprojektowany m.in. przez Mehoffera piękny banknot o nominale 100 zł oraz złota bransoleta pamiątkowa należąca do Jadwigi Łuszczewskiej „Deotymy”



zawartość zablokowana

Autor: Anna Krajkowska


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się