Trump wspiera polskie górnictwo

numer 1775 - 15.07.2017Gospodarka

Cena węgla energetycznego importowanego drogą morską do krajów Europy Zachodniej i Północnej po raz pierwszy od kilku miesięcy osiągnęła wartość ponad 80 dol. za tonę. Sprzyja to polskiemu górnictwu i ułatwia jego restrukturyzację. To głównie zasługa prezydenta Donalda Trumpa, który zdecydował o wycofaniu się USA z porozumienia paryskiego dotyczącego klimatu.

Katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu, który monitoruje sytuację na międzynarodowym rynku węgla, podaje, że w portach Amsterdam, Rotterdam i Antwerpia indeks przedstawiający cenę węgla energetycznego osiągnął poziom 81 dol. za tonę. W porównaniu z lipcem ub.r. obecna wartość jest o ponad 41 proc. wyższa. Przebicie bariery cenowej 80 dol. o tej porze roku to wielkie zaskoczenie. Zdaniem ekspertów tak znaczny wzrost cen węgla w Europie to efekt zwiększonego zapotrzebowania na energię przez urządzenia klimatyzacyjne, głównie w południowej części Europy, przez którą przeszła fala upałów. 

Zdaniem ekspertów najważniejsza dla notowań cen węgla była jednak decyzja prezydenta USA Donalda Trumpa o wycofaniu się z porozumienia paryskiego, które zobowiązuje państwa do działań na rzecz ochrony klimatu. To sprawiło, że w USA węgiel przestał być paliwem „niechcianym”. Okazuje się, że także w Europie, wbrew oficjalnym deklaracjom walki z zanieczyszczeniem powietrza, węgiel wraca do łask. 

Tak zwanej zielonej energii nie wystarcza, więc nawet Niemcy, gdzie jest 26 tys. wiatraków, wracają do węgla



zawartość zablokowana

Autor: Mariusz Andrzej Urbanke


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się