Poranna kawa z mistrzem Murakamim

numer 1795 - 08.08.2017Kultura



PREMIERA Dlaczego Haruki Murakami, pisarz, którego utwory przetłumaczono na 50 języków, dostaje zwykle w restauracji najgorszy stolik? I dlaczego akurat słowa Zbigniewa Herberta dodają mu odwagi? Na te i inne pytania odpowie najnowsza książka japońskiego mistrza słowa 

– „Zawód powieściopisarz” ukaże się 16 sierpnia nakładem wydawnictwa Muza.

„Budzę się codziennie rano, podgrzewam w kuchni kawę, nalewam do dużego kubka, niosę kubek do gabinetu, siadam przy biurku i uruchamiam komputer. Zaczynam się zastanawiać: »No to o czym by tu napisać?«”. Wbrew pozorom nie jest to opis typowego poranka któregoś z dziennikarzy „Gazety Polskiej Codziennie”, ale fragment najnowszej i chyba najbardziej osobistej książki Harukiego Murakamiego. 

Jakie słowa Zbigniewa Herberta dodają pisarzowi odwagi i dlaczego akurat one? Jak nie utracić wiary w siebie w obliczu bardzo surowej krytyki? Jakim człowiekiem jest Murakami i dlaczego tak rzadko udziela się w mediach? Jakie znaczenie w jego życiu ma sport, a zwłaszcza bieganie? To tylko część kwestii, które porusza autor w najnowszym dziele



zawartość zablokowana

Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się