Najtrudniejszy konkurs w karierze

numer 1796 - 09.08.2017Sport

Anita Włodarczyk zrobiła, co do niej należało. Na urodziny wywalczyła sobie trzeci tytuł mistrzyni świata, wygrywając 41. zawody z rzędu. Do złota wystarczył jej tym razem wynik 77,90 m. Dużą niespodziankę sprawiła druga z naszych reprezentantek Malwina Kopron. 22-latka uzyskała odległość 74,76 m i zdobyła brązowy medal. Trzecia z Polek Joanna Fiodorow była szósta. 



„Gratulacje i serdecznie podziękowania dla Anity Włodarczyk i Malwiny Kopron” – napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, a premier Beata Szydło nazwała nasze młociarki „wspaniałymi biało-czerwonymi dziewczynami”.

Włodarczyk była zadowolona ze złota, ale nie ze swojej formy. – To był najtrudniejszy konkurs w całej mojej karierze – przyznała. Mistrzyni uzyskała wynik dużo gorszy od swojego rekordu świata, który wynosi 82,98 m. Nad drugą w konkursie Chinką Włodarczyk miała niecałe dwa metry przewagi, bo Zheng Wang uzyskała 75,94 m.

– Czuję niedosyt. Jestem bardzo zła i nie będę tego ukrywała. Oczywiście – mam problemy z palcem, łapały mnie skurcze, ale ja jestem przygotowana na rekord świata i taki właśnie był plan. Mam tylko nadzieję, że jeszcze to pokażę za kilkanaście dni na rzutni – powiedziała mistrzyni świata, która dziś wraca do Polski, a dzień później spotka się z lekarzem Robertem Śmigielskim. Ma on obejrzeć jej spuchnięty palec. Kolejnym startem Włodarczyk będzie Memoriał Kamili Skolimowskiej w Warszawie 15 sierpnia.

– Nie chciałam o tych problemach mówić po eliminacjach, bo wiedziałam, że wiele osób mnie wspierało, dopingowało. Nie chciałam, by zaczęli się przejmować. Wolałam to zostawić dla siebie



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się