Surowa kara za dopingowy proceder

numer 1796 - 09.08.2017Sport

Po czterech dniach rywalizacji najlepszych lekkoatletów świata dorobek medalowy Rosjan jest bardzo mizerny i wynosi jedno srebro Siergieja Szubenkowa w biegu na 110 m przez płotki. W londyńskich mistrzostwach najlepsi lekkoatleci z kraju Putina nie biorą udziału, bo muszą odcierpieć kary za doping. W mistrzostwach startuje tylko 19 Rosjan, ale nie pod flagą państwową, tylko neutralną, z dodatkowym zakazem eksponowania narodowych barw nawet na włosach czy paznokciach.

Rosyjska federacja lekkoatletyczna (RUSAF) zawieszona jest od listopada 2015 r. Powodem było masowe stosowanie dopingu przez jej zawodników. Zakaz nadal obowiązuje sportowców w międzynarodowych mityngach, imprezach mistrzowskich oraz igrzyskach olimpijskich. Dopuszczeni do startu pod neutralną flagą są jedynie ci lekkoatleci, którzy spełnili wymagania stawiane przez IAAF dotyczące przestrzegania reguł antydopingowych.

– Zrobiono duże postępy w walce z dopingiem w Rosji, ale nadal niektóre kwestie pozostają nierozwiązane – powiedział Rune Andersen, który z ramienia Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych (IAAF) zajmuje się sprawą. To właśnie on przedstawił Radzie IAAF raport, w którym nie zalecał zniesienia zakazu



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się