Karuzela bolesnych inicjacji

numer 1796 - 09.08.2017Kultura

Kuba Czekaj, 33-letni reżyser niejednokrotnie już ogłaszany przez krytyków jednym z najbardziej wyrazistych twórców filmowych młodego pokolenia, znów chce zaskoczyć publiczność szaloną historią o dorastaniu. Ale może się nie udać, skoro jego „Królewicz olch”, który do kin wejdzie 18 sierpnia, przyciąga na przedpremierowe pokazy jedynie garstkę widzów, którzy nie są w stanie dotrwać do końca seansu w pełnym składzie. Czy Czekaj pamięta, że filmy są dla widzów, a nie dla krytyków? 

Wokół teorii o światach równoległych buduje reżyser opowieść o losach 14-latka (Stanisław Cywka), którego najbardziej charakterystyczną postawą jest dziwienie się, a najsilniejszą cechą – nieprzystosowanie do świata. Żyjąc w toksycznych relacjach z matką i niezrozumieniu z rówieśnikami, przeżywa niezliczone inicjacje. Dorasta w permanentnym konflikcie – z matką, resztą świata i samym sobą. Jak śpiewa raper Taco Hemingway: w jego głowie płoną race



zawartość zablokowana

Autor: Sylwia Krasnodębska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się