Norweski bat na leniwych imigrantów

numer 1798 - 11.08.2017Świat

Władze w Oslo planują stworzenie kursów językowych dla cudzoziemców z krajów odległych kulturowo. Jeśli po pięciu latach imigranci nie zdadzą testu z języka norweskiego, stracą prawo do zasiłków. – Nowe prawo uderzy głównie w tych imigrantów, którzy przyjeżdzają tylko po darmowe świadczenia i nie garną się do pracy – wyjaśnia „Codziennej” korespondent z Norwegii Henryk Malinowski.

Norweska minister finansów i przewodnicząca koalicyjnej narodowo-konserwatywnej Partii Postępu Siv Jensen wyjaśniła na łamach dziennika „Aftenposten”, że rząd planuje wprowadzenie obowiązku odbycia przez imigrantów pięcioletniego kursu językowego zakończonego testem ze znajomości języka norweskiego. – Należy się spodziewać, że po pięciu latach osoby, które chcą pozostać w Norwegii, zdążą nauczyć się języka. Jeśli tak się nie stanie, nie będą mogły liczyć na żadne środki z norweskiego urzędu pracy i opieki społecznej, takie jak zasiłki, renty czy inne świadczenia – wyjaśniła Jensen. – Musimy być tolerancyjni, ale czasami trzeba ustalić pewne granice. Jeśli widzimy, że nasze wartości są kwestionowane, wówczas należy reagować – dodała.

Głównym celem propozycji minister finansów jest szybsza integracja cudzoziemców z krajów odległych kulturowo, którzy nierzadko przyjeżdżają do Norwegii tylko po to, aby dostać zasiłek, i nie garną się do pracy – wyjaśnia „Codziennej” korespondent z Norwegii Henryk Malinowski. – W ten sposób rząd chce zmotywować imigrantów do działania oraz zapobiec ich izolacji i radykalizacji. Obecnie w ośrodkach dla azylantów są organizowane kursy językowe, jednak uczestnicy zajęć mają niechętny stosunek do nauki i przychodzą na nie tylko po to, żeby je odbębnić



zawartość zablokowana

Autor: Joanna Kowalkowska


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się