​Spece od antypolskiej reklamy

numer 1798 - 11.08.2017Polska

Upadek marketingu Po reklamie napoju energetycznego szkalującej pamięć Powstania Warszawskiego produkt ma zniknąć ze stacji paliw jednego z koncernów – wynika z nieoficjalnych informacji.

Reklama Tigera z 1 sierpnia wywołała ogromne oburzenie. Umieszczona w internecie grafika przedstawiała rękę z gestem środkowego palca z podpisami „1 sierpnia. Dzień Pamięci” oraz „Chrzanić to, co było. Ważne to, co będzie!”.

Internet zareagował oburzeniem. Posypały się wezwania do bojkotu wszystkich produktów firmy Maspex i słowa krytyki wobec agencji reklamowej J. Walter Thompson, która przygotowała reklamę. Redaktor TVP Info Michał Rachoń, zapowiadając w środę swój program, wylał napój na podłogę, zgniótł puszkę i wyrzucił – to był jego komentarz do reklamy szkalującej pamięć blisko 200 tys. zamordowanych w powstaniu Polaków.

Po dziewięciu dniach firma Maspex przeprosiła za skandaliczną grafikę. W wysłanym do mediów oświadczeniu zapowiedziała, że wpłaci 500 tys. zł zadośćuczynienia na konto Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Przeprosiny opublikowała też agencja reklamowa.

Oświadczenia te zostały uznane przez internautów jako dalsza część z góry zaplanowanej kampanii marketingowej



zawartość zablokowana

Autor: Maciej Marosz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się