​Rosja znowu prowokuje nad Bałtykiem

numer 1799 - 12.08.2017Świat



INCYDENTY Od początku sierpnia polskie i hiszpańskie myśliwce, biorące udział w natowskiej misji „Baltic Air Policing”, w przestrzeni powietrznej państw bałtyckich ośmiokrotnie przechwyciły rosyjskie samoloty wojskowe, które zbliżyły się na niebezpieczną odległość do granic powietrznych Sojuszu.

Natowskie lotnictwo 1 sierpnia przechwyciło na międzynarodowych wodach Bałtyku rosyjskie myśliwce MiG-31 i Su-27, samoloty myśliwsko‑uderzeniowe Su-33 oraz samoloty transportowe An-26. Dzień później samoloty NATO ponownie musiały się poderwać w powietrze, aby „odprowadzić” morskie rosyjskie samoloty patrolowe Tu-142 oraz Ił-38. Z kolei 3 sierpnia samoloty Sojuszu ponownie musiały wyruszyć, gdyż w pobliżu terytorium powietrznego NATO pojawiły się iły-38. Incydenty powtórzyły się również 5 sierpnia, gdy niebezpieczne manewry wykonywał rosyjski transportowiec An-26 – poinformowało ministerstwo obrony Litwy. Większość rosyjskich samolotów zmierzających do obwodu kaliningradzkiego nie utrzymywała kontaktu radiowego, ponadto miała wyłączone transpondery, przez co nie można było ich zidentyfikować. Co więcej, w większości wypadków strona rosyjska nie przedstawiła tras lotów swoich maszyn



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Kryszczak


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się